najmilsza chwila poranka: świadomość, że nie muszę nigdzie się spieszyć, słońce na tarasie, aromatyczna kawa z mlekiem i najnowszy numer Zwierciadła. w domu cisza - dzieciaki odsypiają wczorajszy piknik. nareszcie mam czas tylko dla siebie. czegóż chcieć więcej!? chwilo trwaj!


5 comments:
Miłego odpoczynku!
Oj trwaj :) Piękne zdjecia i filiżanka z serwisu śląskiego :) Pozdrawiam bardzo gorąco
ooo to mamy podobnie tyle ze ja w lesie na hamaku:-)))
Zwierciadło zaległe Wysokie Obcasy i latte
całujemy ciocie potrójnie
i szkraby jak się obudzą:-)))
też bym się w hamaku pobujała jak za dawnych dziecinnych lat! Słoneczne uściski od śpiochów, którzy o 12.00 zjedli śniadanie. Miłego bujania Sówko!
ach, jak przyjemnie
:o)
Post a Comment