tym razem zabieram Was na przechadzkę po najbardziej magicznym zakątku klasztoru w Stoczku. nawet moje najmłodsze dziecko, przez dwa tygodnia naszego pobytu w klasztorze, uwielbiało zasypiać spacerując w wózku i patrząc na przepiękne malowidła na sklepieniach i bajeczną grę promieni światła wpadających przez małe okienka...

notka historyczna: budowę obejść krużgankowych (1708-1714) wraz z kaplicami narożnymi rozpoczęto za rządów biskupa Załuskiego a zakończono w czasach biskupa Potockiego. na sklepieniach krużganków i w kaplicach narożnych znajdują się malowidła ścienne przypisywane Maciejowi Meyerowi. w krużgankach wiszą także przepiękne stiukowe płaskorzeźby przedstawiające Drogę Krzyżową wykonane przez Krzysztofa Perwangera - autora rzeźb w sanktuarium w Świętej Lipce.

5 comments:
druga część mi się bardziej podoba :-)
piękne zdjęcia. super!
:-)
piękne światło w krużgankach
ładne miejsca i...
ciekawe wakacje miałaś
Uhuhu... :) w pięknym miejscu mieliście "kwaterę". :) A ja właśnie też z Mazur wróciłam. :)
Moje ulubionre miejsce na Warmii, piękne, magiczne zdjęcia. Zapraszam częściej do Stoczka i nie tylko:)
Cieszę się, że do Ciebie zajrzałam. Po tegorocznym pobycie na Mazurach podjęłam decyzję...ech, nie będę jeszcze o tym pisała. Podjęłam ważną decyzję, a Ty swoimi czarownymi zdjęciami jeszcze bardziej utwierdzasz mnie w przekonaniu, że słuszną. Jak mi z tym dobrze! Do Stoczka na pewno zajrzę. Za podzielenie się niezwykłością miejsc, w których byłaś, dziękuję.
Post a Comment