były kiedyś dwa królestwa, w których mieszkały dwie księżniczki - starsza i młodsza. królestwa leżały niedaleko siebie, ale księżniczki zamiast wpadać do siebie na miłe popołudniowe pogawędki przy herbatce ze słodkimi ciasteczkami, wciąż toczyły wojny. wojny o wszystko i o nic, o to która jest mądrzejsza, a która piękniejsza, która ma więcej do powiedzenia, a która do zaśpiewania. wojny trwałyby jeszcze długo.... lecz pewnego dnia królestwa księżniczek przestały istnieć (na skutek jakiś niespodziewanych zawiłości rzeczywistości) i skłócone białogłowy zmuszone były zamieszkać w jednym wspólnym królestwie. na początku wcale im się to nie podobało, lecz z czasem odkryły, że jest im razem dobrze! tak jakby raźniej, milej i weselej. i od tej pory były tylko razem. co prawda za jakiś czas znowu każda zamieszkała w swoim królestwie, starsza nawet ze swoim królewiczem, ale nadal między nimi wszystko było cudownie. i tak jest do dziś. a niedługo młodsza księżniczka zamieszka ze swoim królewiczem. i wszyscy razem będą się spotykać, to w jednym królestwie, to w drugim! koniec bajki!


4 comments:
Nie wiem, czy dasz wiarę, że czytałam wczoraj Twoje zapiski (od początku) do 2 w nocy.
Warto bylo :))
Piekne wzruszajace historie, wyjatkowe zdjęcia ... Jestem pod wielkim wrażeniem :))
I będę juz stałą bywalczynią :)
Przyłączam się do Twoich życzeń dla Siostry -samych wspaniałych dni, pełnych miłości i spokoju :))
Pozdrawiam gorąco Was obie - Asia :)
prześliczna bajkę napisałaś :) w dużym stopniu przypomina mi bajkę o mojej księżniczce i o mnie :)
dziękuję Ci ślicznie :)
i wszystkiego naj dla Siostry :)
dziękuję w imieniu młodszej księżniczki
i zapraszam do naszego któlestwa!
Nice photos, must say that it looks a lot like where I live in the south parts of Sweden.
Have a nice weekend
Post a Comment