Friday, 28 October 2011

kilka bardzo ważnych chwil

zacznę od końca... czyli od piątku!

28 października cztery lata temu zapukał do mych drzwi mały chłopczyk i wpatrując się we mnie małymi niebieskimi oczami powiedział nie otwierając ust: od dziś będę z Tobą na dobre i na złe, w słońce i w deszcz, gdy będziesz smutna i gdy wesoła, chora i zdrowa, młoda i stara... i teraz już sama nie wiem, kto z nas otrzymał większy dar życia, on czy ja? wiem jedno to najcenniejszy dar jaki kiedykolwiek dostałam od losu!

a w czwartek było pasowanie na ucznia chłopca, który od dawna czekał na ten ważny dzień. chłopca, który z niezwykłym entuzjazmem chodzi do szkoły i uczy się rozumieć świat. chłopca, który jak żaden inny chłopiec w naszej rodzinie pilnie odrabia lekcje jak tylko przekroczy próg domu. chłopiec, który od rana do wieczora wyśpiewuje hymn szkoły i dumnie paraduje w szkolnej koszulce.



a w następny czwartek kolejna ważna chwila - 7 urodziny świeżo upieczonego ucznia :)

6 comments:

magdalena said...

dużo świętowania u Was nastało :)

Delie said...

:)
najlepszego dla Wszystkich!

Wiolka said...

Przeuroczy ten Twój synek jest :)) Wszystkiego naj życzę :))

Monisia said...

Piękne rodzinne uroczystości;),Najlepszego!

Mamsan said...

Dawno nie widzialam dzieci tak ladnie i jednakowo ubranych, czy to szkola ktora tego wymaga czy tez w innym szkolach w Polsce jest podobnie...? tutaj mysle, ze takiego widoku juz nigdzie w szkolach nie zobacze ...

Milego swietowania ... :-) M

maggie said...

To my ze spóźnionymi życzeniami!!!

Dużo dobrego dla wszystkich Chłopaków :-)

No i do zobaczenia :-)