Friday, 1 April 2011

slow life




początek weekendu...
czas zwolnić...
u mnie dziś pochwała slow life...
prosto z przedszkola poszliśmy z Jaromirem łapać słoneczne uśmiechy...
polecam Wam kwietniowe Z ... i artykuł "Wolniej znaczy lepiej"!
udanego weekendu! :)

12 comments:

dotblogg said...

o jeju dziękuję za ten artykuł:) co prawda dopiero go zobaczyłam ale ucieszyłam się na sam widok ilustracji Kavki:))
ps. widzisz moje włosy?;) to w dużej mierze Twoja sprawka;)*bardzo mi się podobają!
uścisk! i miłego weekendu w rytmie slow!
Just

maggie said...

Oj, chciałam je nawet wczoraj sfotografować (Twoje buty cudne!) ale się nie ośmieliłam ;-) Głupio tak, co? Cudze buty pstrykać, hehe!

Czytałam już ten artykuł... Jak wiesz, my też jesteśmy za SLOW LIFE :-)

enchocolatte said...

dotblog, ja też zawsze z niecierpliwością czekam co tym razem kavka narysuje i jaki będzie temat miesiąca!
włosy dziś zauważyłam i piękną różę we włosach! widzę, że jesteś zadowolona i masz piękne zdjęcie profilowe!


maggie, ach tak! bez obaw nie miałabym nic przeciwko!
całe Z na weekend, już nie mogę się doczekać!

dotblogg said...

:)) dziękuję za miłe słowa:)*
slow food day mam dziś- idę piec chleb na zakwasie;)ostatnio wyszedł super!
uściski!
J.

C / L said...

świetne zdjęcia!
Zapraszam do siebie, Ola

Dag said...

Ja jeszcze przy marcowym "Z", kwietniowy zacznę gdy skończę marcowy ;-)
Choć kwietniowego "Z" nie posiadam jeszcze na stanie :-P

Anik said...

Slow laife mówimy zdecydowane TAK! :))
A w TAKICH pięknych butach to aż grzech się spieszyć - bardzo wiosenne klimaty :)
Miłego weekendu!

tabu said...

śliczne te Twoje fotki z cyklu "słoneczne uśmiechy".. dodają radości.. i dziękuję za link..już zabieram się do czytania..to chyba właśnie coś dla mnie

LM photografic said...

the last picture is my fav!!

Camillas Foto said...

Lovely spring-photos!

Kram

Ewa said...

Ja też zwolniłam. Warto było. Uciekło mi wiele blogowych wątków, nie było mnie tu i tam, nie było wpisów i zdjęć, ale był czas dla najbliższych. Dużo czasu, dużo spokoju. Bezcenna ucieczka od zabieganej codzienności, do której wracam powoli ;)

Ewa said...

Zapomniałam dodać, że zdjęcia są piękne. Wiosenne i delikatne. Podobają mi się bardzo.