Monday, 18 April 2011

kwitnący kwiecień






w leżącej nieopodal mojego domu dolinie wreszcie zaczęły kwitnąć drzewa owocowe...
co też zaowocowało sesją fotograficzną z sadem w tle.
na razie jednak nie zdradzę nic więcej, choć może patrząc na ostatnie zdjęcie domyślicie się,
co mam na myśli :)

9 comments:

Ania said...

cuda!piękna wiosna! :))


KOCHAM ostatnie zdjęcie! :))

Delie said...

ostatnie cudne! a u mnie kwitnące morele:)

enchocolatte said...

Aniu, Delie bardzo dziękuję! Obiecuję zajrzeć do Was choć czas mnie strasznie nagli, po prostu nie nadążam :)

Mru ♥ said...

wiosna zadomowiła się już na dobre. piękne zdjęcia!

artemisia said...

Czy to ta nasza?

dotblogg said...

jak tak można biednego misia za uszka powiesić!;)
już czuję,że sesja będzie świetna! też chcę taką kwitnącą dolinę..och..:))
uściski!

Mamsan said...

Prawdziwa wiosna i jakie urocze klamerki... :-) Pozdrawiamy. M

Espresso said...

Cudownie!I kwiaty i klamerki :)

enchocolatte said...

:) dziękuję Wam wszystkim za komentarze! pozdrawiam wiosennie! :)