Wednesday, 9 November 2011

o czym szepczą liście


tamtą jesienią

gdy jeszcze trawy się zielenią

a berberysów liści barwią się czerwienią

i gdy babiego lata sieci ktoś zaplatał

gdzieś wśród parkowych ścieżek zaplątanych

widziałam dwoje, chyba zakochanych

o losach nazbyt poplątanych…

stali w milczeniu wśród niemych drzew

serce przy sercu i cichy szept

szeptały oczy trzepotem rzęs

szeptały liście spadając z drzew

o tym, że on wciąż kocha ją

o tym, że ona nadal go

o tym, że może, kiedyś, gdzieś…

aż nagle głos, że akcja stop!

premiera filmu już za rok!

tamtą jesienią byłam tam

to był zwyczajny filmowy plan

widziałam dwoje, chyba zakochanych

o losach nazbyt poplątanych

stali w milczeniu wśród niemych drzew

jaki był finał? kto to wie?



Tamtą jesienią, Nina Eniri, Listopad 2011






7 comments:

magdalena said...

się rozmarzyłam się ...

JOASIA said...

i ciagle oczarowujesz mnie swoimi zdjeciami :)

Wiolka said...

Lubie tutaj zaglądać bo robisz fajne zdjęcia :))

Kitajka said...

Ładne zdjęcia,tez lubię jesień.

Pozdrawiam

dragonfly said...

Prześliczne. Zwłaszcza przedostatnie, ze swetrem. Siedzę w pracy (wolna godzina, bo klasa na wycieczce), szaroburo za oknem, a tu tak miło. :-)

enchocolatte said...

:) dziękuję Wam moje drogie!

Ania Włodarczyk (aka vespertine) said...

Śliczne, oglądam sobie zaległe posty!