Tuesday, 8 March 2011

do mężczyzn!

pamiętajcie o kobietach nie tylko w ten jeden dzień...


wtorek, 8 marca, na zegarze 6.32
wchodzę cicho na palcach do pokoju chłopców... starsi śpią... Jaromir przeciąga się i mruży oczy...
ja: nie śpisz już?
on: nie!
pochylam się nad łóżeczkiem, żeby poprawić mu kołderkę, a wtedy dwie małe ciepłe rączki obejmują mnie za szyję i mocno ciągną do siebie...
on: kocham Ciebie, tak bardzo!
ja: ja też Ciebie kocham!
on: pośpię sobie jeszcze troszkę!
wychodzę z pokoju szykować śniadanie z szyją oplecioną w jeszcze ciepłe wspomnienie objęcia jego małych rączek...

11 comments:

dotblogg said...

:)) jak najwięcej takich chwil:)
uściski!
J.

Katarzyna / Kathryn said...

cudowne chwile, prawda?

magdalena (ellemo) said...

jak miło ... dla takich chwil warto żyć!

Kemotka said...

o jak słodko...

enchocolatte said...

Dotblog, Katarzyno, Magdo, Kemotko Wam również życzę słodkich i cudownych chwil nie tylko dzisiaj! :)

maggie said...

Rozczulające... :-)

Aśa :) said...

Aż mnie ciarki przeszły :))))))))))))))

Magpea said...

jak miło.... Bardzo podoba mi się kolor tej szminki, bardzo bardzo!!! :)

Ewa said...

Lubię takie poranki ;)

Mamsan said...

Delikatnie, subtelnie, tak jak lubie... M

enchocolatte said...

Maggie, tylko on tak potrafi z rana mnie rozczulić!

Asa, :)

Magpea, to Cherry Silk M. Astor

Ewa, dla takiej chwili wart wstać o tej 6 z minutami :)

Mamsan, dziękuję! :)