Monday, 20 December 2010

wszystkiego po trochu / bit of everything

weekend upłynął pod znakiem "ręką dzieło". nie wiem dlaczego ale okres przedświąteczny wzmaga u mnie przypływ talentów twórczych i zamiast oddawać się lepieniu pierogów, kręceniu pasztecików czy innym przedświątecznym przygotowaniom kulinarnym, najchętniej swój wolny czas poświęcam na tworzenie małych cudów, ku uciesze swojej, domowników i tych, których obdaruję tymiż cudami!

choinki jeszcze nie mamy, ale mamy małe drzewko modrzewiowe, które jest przedsmakiem choinki. wiszą na nim pierwsze ozdoby choinkowe... pędzące drewniane renifery, krążki suszonych pomarańczy i filcowy konik niespodzianka dla kogoś sympatycznego!

zakupy zrobione, prezenty ukryte, agenda na ostatni przedświąteczny tydzień spisana... lista jest długa, czynności rozpisane godzina po godzinie... po drodze dwie wigilie w szkole, pieczenie piernika i sernika, przedświąteczny spacer z Maggie i M., wyprawa po choinkę...

chwila przerwy na kontemplowanie wirujących za oknami płatków śniegu... na zrobienie papierowej gwiazdy (instrukcja dla chętnych tutaj) , która bardzo mi się podoba...

i jeszcze trochę czasu dla siebie...


na posłuchanie tej piosenki, która chodzi za mną od kilku dni! udanego tygodnia!

11 comments:

Anik said...

Konik jest poprostu przepiekny! :)
No i ta gwiazda na pewno u nas zawiśnie :) Dziękuję za link do instrukcji ;)
Miłego dnia!

enchocolatte said...

Anik, :) można zrobić girlandę z gwiazd, albo mobilną zawieszkę, pomysłów jest mnóstwo! Przyjemnej zabawy!

maggie said...

Enchocolatte! Czarodziejko!!!
Wiesz co? Jesteś nieziemsko uzdolniona :-)
I zrobiłaś tę gwiazdę! Wow!
A ten konik - jejku! Coś obłędnego!!!
Za rok złożę u Ciebie filcowe zamówienie na choinkę!!!
No i to śnieżynkowe zdjęcie - poezja!!!

Na jutrzejsze spotkanie cieszę się ogromnie :-)

A z tymi modrzewiowymi gałęziami to mnie zainspirowałaś :-) Bo pięknie się prezentują!

enchocolatte said...

Maggie, ja też cieszę się na spotkanie wszak ten czas to czas spotkań przede wszystkim! Gwiazda jest prosta do zrobienia, spróbuj! A zamówienie na filcowe ozdoby - chętnie się podejmę! Do zobaczenia jutro!

dotblogg said...

konik wygląda bardzo skandynawsko:) podoba mi się też słoiczkowy lampion na świeczkę na Twoim banerze.Dziś właśnie kupiłam drucik i kilka takich słoików będzie wisiało u mnie w domu obok siebie:)
Wesołych Świąt!!:)))
Just

Ewa said...

Piękne. Wszystko. I filcowy konik. I mandarynkowy lampion. Maleńkie gwiazdki śniegu i duże papierowe gwiazdy. I plasterek z czerwoną wstążką ;) Lubię takie artystyczne przedświąteczne przygotowaia.

Jolanna said...

Ja się zakochałam w Twoim koniku. Jest CUDNY !!!
Gwiazdę też zrobiłam, nawet kilka :)
Wiesz ja też wolę takie zajęcia niż krzątaninę w kuchni ha ha ha.
Wesołych Świąt !!!

enchocolatte said...

dotblog, pomysł ze słoiczkami podpatrzony na jakiejś skandynawskiej stronie. Wesołych Świąt!

Ewo, ja też, tym bardziej, że dają mi tyle frajdy rzeczy ręcznie tworzone. Mam jeszcze jeden projekt filcowy, choć nie świąteczny a bardziej dekoratorski... napiszę o nim jak mi czas pozwoli.

Jolanno, no to jest nas dwie. Choć dziś postanowiłam coś też ulepić na te święta do jedzenia - 46 pasztecików do barszczu właśnie się piecze w piekarniku. Wesołych Świąt!

Kemotka said...

Przepiękne te filcowe cudeńka. Poza tym bardzo lubię takie papierowe gwiazdy i robię je co roku ;) Poza tym uwielbiam to zdjęcie ze śnieżynkami częściowo okrywającymi chodnik.Cudo!

Delie said...

Cudne te filcowa zabawki! I gwiazdki śniegowe równie:) I dziękuję za przepis na gwiazdę:) Jest piękna!

Mamsan said...

Konik cudny a gwiazda niesamowita...! dzieki za link... chetnie zrobie cos takiego razem z chlopcami... M